Stainless Band_Manufacturing Journal MPU_v1
Manufacturing journal banner
BTOES18 Leaderboard Ad
AOG2018-680x180px-en
SmartManufacturingLogo
EVEXPO_banner
digipub
Previous Next
Log in

Alfa Laval acquires provider of niche heat transfer products to the U.S. energy market

Alfa Laval – a world leader in heat transfer, centrifugal separation and fluid
handling – has acquired U.S.-based Niagara Blower Company (NBCo), a manufacturer
of energy-efficient niche heat transfer solutions. The company’s products are
engineered-to-order, and particularly suited for use in the oil and gas
processing industries. They are also used in a wide range of other industries,
such as power, food & beverage and pharmaceuticals.
Lars Renström, President and CEO of the Alfa Laval Group, comments on the
reasons for the acquisition: “The acquisition of Niagara Blower brings in new
and complementary heat-transfer products, mainly air-cooled heat exchangers,
which further strengthen our offering to the oil and gas processing industries.
They strengthen our U.S. portfolio and will gradually also be added to our
product offering on a global scale.”
 
Niagara Blower Company is located in Buffalo, New York. It generated sales of
about SEK 425 million in 2012, with profitability well above the average for the
Alfa Laval Group. The intention is to integrate Niagara Blower into the segment
Energy & Environment, within the Process Technology Division. The company, which
has some 120 employees, was acquired on May 29, 2013.
 
Did you know that… Niagara Blower Company was founded in 1904, providing air
conditioning and heating equipment to the U.S. market?
� � p n �% ��( ści o wartości 300 tys zł.

 

Można założyć, że ta różnica wciąż będzie zmieniać się na korzyść posiadaczy kredytów w złotych, jeżeli RPP będzie dalej ciąć stopy procentowe. Czy tak będzie?.

Gdy na początku maja RPP kolejny raz obniżyła stopy procentowe, szef NBP Marek Belka zdawał się zaprzeczać temu, by na następnych posiedzeniach Rada kontynuowała serię obniżek. Nie wykluczał jednak pojedynczych decyzji o cięciach.

- Nie powinniśmy tego traktować, jako rozpoczęcia nowego cyklu obniżek - powiedział Belka podczas konferencji prasowej na początku maja. Dodał jednocześnie: - Wszystkie możliwości, zarówno obniżki, jak i utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie są możliwe.

Zmiany stopy referencyjnej od maja 2011 roku

Data

10.05.11

08.11.12

06.12.12

10.01.13

07.02.13

07.03.13

09.05.13

Poziom

4,75

4,50

4,25

4,0

3,75

3,25

3,00

Źródło: NBP

Jak traktować te słowa? Według profesora Mariana Nogi, byłego członka RPP, w tym miesiącu Rada nie sięgnie narzędzie rozpędzania koniunktury. Twierdzi, że jej członkowie wstrzymają się z decyzją do lipca.

- Wtedy właśnie otrzymają projekcję inflacji i PKB. Jeśli chodzi o pierwszy wskaźnik to jest on pod kontrolą i do końca roku, a nawet dłużej nie ma się co o nią martwić. Gorzej z PKB, jego wynik może być różny - tłumaczy profesor w Money.pl.

Jeśli okaże się, że wzrost produktu krajowego ciągle maleje, to RPP będzie dalej obniżała stopy procentowe. Pobudzenie gospodarki to teraz najważniejszy cel w naszym kraju. W Narodowym Banku Polskim PKB badają trzy zespoły. Wyniki ich pracy zazwyczaj różnią się od siebie, więc na potrzeby Rady wylicza się średnią z ich prac i tę liczbę traktuje jako oficjalną prognozę. Niewykluczone, że majowe obniżki byłby właśnie wynikiem wsparcia Rady na takich wyliczeniach.

Inną motywację, by wstrzymać się z podwyżkami, widzi profesor Stanisław Gomułka. Ekonomista zaznacza, że gdyby kurs euro utrzymał się w granicach 4 a 4,20 złotego, to byłby sygnał do obniżek stóp. Ale jeśli skoczy wyżej i za euro przyjedzie nam płacić 4,30 lub więcej, to wtedy trzeba będzie się powstrzymać.

- Wzrost kursu będzie oznaczał, że inwestorzy uznali, że Rada będzie kontynuować obniżki stóp procentowych i trzeba tym samym obniżyć wartość złotego - mówi Money.pl prof. Gomułka. - Wtedy RPP dojdzie do wniosku, że należy na rynek posłać sygnał do stabilizacji kursu i zatrzymać obniżki stóp.

 

******************************
Autorzy: Maciej Czujko i Łukasz Pałka, Money.pl

seattle property management